• Zagroda Rolna w Ochabach
    Zagroda Rolna w Ochabach
  • W szkolnej ławce
    W szkolnej ławce
  • Kolekcja pralek
    Kolekcja pralek
  • Frgmenty starego młyna
    Frgmenty starego młyna
  • BARKAS z 1958 r, i CITROEN z 1947 r.
    BARKAS z 1958 r, i CITROEN z 1947 r.
  • Plakaty z lat 60-tych
    Plakaty z lat 60-tych
  • Stół z 1881 r.
    Stół z 1881 r.
  • Placki z tradycyjnego pieca
    Placki z tradycyjnego pieca
  • Tradycyjny ogródek wiejski
    Tradycyjny ogródek wiejski

2018-08-04 W ZAGRODZIE ROLNEJ

 
Upalne, sobotnie przedpołudnie, 4 sierpnia b.r.  spędziliśmy w Tradycyjnej Zagrodzie Rolnej, w odległych o niespełna 12 km od Grodźca, Ochabach. 
 
W pięknie zrekonstruowanych zabudowaniach gospodarskich: stodole i budynku inwentarskim, podziwialiśmy zgromadzone przez lata, przez rodzinę Bieńków eksponaty, stare, starsze i najstarsze. Przewodnikiem był sam gospodarz, wieloletni sołtys Ochab i radny Gminy Skoczów pan Maciej Bieniek. Ciekawie opowiadał o inicjatywie zorganizowania ekspozycji, która pozwoli ocalić od zapomnienia dokonania naszych przodków. Jej walory edukacyjne są niezwykle cenne, a przekazywane w formie warsztatów najmłodszemu pokoleniu (przedszkola, szkoły) spełniają założenia twórców tej niezwykłej inicjatywy.
 
Miło było wrócić pamięcią do lat szkolnych w zorganizowanej na piętrze stodoły klasie, z drewnianymi ławkami, inkaustem i piórem z dawno zapomnianą stalówką. Ze wzruszeniem oglądaliśmy przedmioty codziennego użytku, sprzęty gospodarstwa domowego, jakże różne od tych nam współczesnych. Ileż tam jest zegarów, pralek, żelazek, naczyń itp., których przeznaczenie wymagało czasami dodatkowych wyjaśnień i instrukcji obsługi. Ileż mebli, „kredensek”, które jeszcze tak niedawno funkcjonowały w naszych kuchniach.
 
Zgromadzone eksponaty są żywym dowodem rozwoju cywilizacyjnego polskiej wsi. Można prześledzić poszczególne gospodarskie czynności od cepa do kombajnu, od żaren do prawie nowoczesnego młyna. Są pojazdy – od drabiniastych wozów poprzez kolasy i  bryczki do prawie współczesnych samochodów i całego mnóstwa rowerów.
 
Są ciekawe reprodukcje plakatów sprzed 60 lat, można nawet zobaczyć w odpowiednim powiększeniu osławione kartki na wszystko z lat 80 – tych.
 
Zwiedzanie zakończyliśmy w trzecim obiekcie zagrody – domu mieszkalnym. Tam oprócz wspaniale zachowanej kuchni, na której Gospodyni piekła dla nas placki na blasze, była jeszcze izba z łożem,  na którym mościły się „wyszkrobióne” pierzyny i „zagłówki”, były cieszyńskie „trówły”  i zabytkowa „skrzynia” (szafa) z wiszącymi weń śląskimi strojami. Na ścianach portrety przodków, a w kącie  kołowrotek, którego pracę zaprezentował nam Józek Król.
 
Tradycyjne jest też otoczenie obiektów. Ogródki ze sztachetami, a w nich różnorodność kwiatów, warzyw i ziół, budząca niekłamany podziw.
 
Podane przez Gospodynię placki ziemniaczane z „wyrzoskami” smakowały wspaniale, podobnie jak drożdżowa buchta, którą gościnni Gospodarze podziękowali nam za wizytę. 
 
My dziękujemy także bardzo serdecznie za przyjęcie, za to niezwykle ciekawe spotkanie z przeszłością i zachęcamy do zwiedzania Zagrody, naprawdę warto. 
 
Dziękujemy także za ofiarowaną nam przez p. Macieja Bieńka książkę autorstwa Karola Kajzera „Dzieje wsi Ochaby”.
 

Tekst: Irena Skrzyżala           Zdjęcia: Maria Pieczora

 

 

! poszrzona dokumentacja fotograficzna dostępna w zakładce:GALERIA ZDJĘĆ

 

 

 
1597