2012-11-23 - Walentego Krząszcz, nauczyciel,
pisarz ludowy spod Witalusza.

Listopadowe spotkanie członków koła odbyło się w ZSP w Grodźcu. Prelekcja cieszyła się dużym zainteresowaniem, gdyż Walenty Krząszcz był to człowiek pochodzący z sąsiedniej wsi, skoligacony rodzinami grodzieckimi: Dudów, Bimów i Skrzypków (stąd wątki grodzieckie w jego twórczości).

Na terenie Grodźca posiadał także 3 hektarowy areał ziemi.

Prelekcję na jego temat wygłosiła pani Halina Szotek ze Skoczowa. Jest to druga jej prelekcja na naszych spotkaniach członków Koła. Prelegentka jest inicjatorką wielu akcji na rzecz krzewienia kultury Śląska Cieszyńskiego, organizatorka wielu cyklicznych spotkań na temat historii regionu i osób z nim związanych na terenie Skoczowa.

Z prelekcji dowiedzieliśmy się z niej m.in:

Walenty Krząszcz żył w latach 1886 – 1959. Pochodził z rodziny chłopskiej. Jako najmłodsze dziecko, jedyny z rodzeństwa otrzymał staranne wykształcenie. Uczęszczał do szkół w Skoczowie, Bielsku, oraz Seminarium Nauczycielskiego w Cieszynie. Nauka w tych szkołach odbywała się w języku niemieckim.

Żona Emilia pochodziła z Krasnej z bogatej rodziny chłopskiej. Miał jedną córkę Anastazję, która ciężko chorowała.

Kojarzony jest głównie z Górkami, gdzie się urodził i mieszkał przez wiele lat, oraz z Międzyrzeczem, gdzie z kolei był kierownikiem tamtejszej szkoły ludowej, organistą, mieszkańcem/gospodarzem na wielu hektarach, nieco później kierownikiem lokalnej poczty i skarbnikiem kasy oszcz. Raiffeisen. Zarabiał w tamtym czasie duże pieniądze, rodzina żyła dostatnio.

Był bardzo utalentowany. Pisał powieści, opowiadania, humoreski i utwory sceniczne, śpiewał, grał na organach, pianinie, skrzypcach. Zapamiętany, jako człowiek niezwykle pogodnego usposobienia, żartowniś, dusza towarzystwa. Z przekonań społeczno politycznych  jednocześnie pacyfista, nie interesujący się polityką ani członkostwem w organizacjach społeczno - politycznych. Unikał służby wojskowej. W czasie działań wojennych I wojny światowej przebywał na froncie okolicach Kielc

Po powrocie z frontu zmienił się i zaczął interesować się Polską i literaturą polską. Wcześniej wyłącznie interesował go Śląsk Cieszyński, rozczytywał się w utworach pisarzy niemieckich. Swoje utwory pisał w języku niemieckim, dlatego też miał problemy z ich wydawaniem. Po powrocie z frontu, zainspirowany pięknem tamtejszych równinnych, sielskich krajobrazów, zaczął pisać po polsku. Niestety znał j. niemiecki i gwarę cieszyńską, ale nie znał języka literackiego. Jego utwory nie przedstawiały więc dla wydawców większych wartości.

Pod koniec kwietnia w 1945 roku po przejściu frontu powraca do Międzyrzecza i na nowo organizuje naukę w szkole  w której pracował do wybuchu wojny. Lokalne środowisko postrzegało w nim lidera. Zostaje uwikłany w działalność polityczną, wstępuje do PSL, stowarzyszenia, które wówczas było przeciwko nowej władzy ludowej. W. Krząszcz nie zdaje sobie na początku z tego sprawy. Kiedy orientuje się i wycofuje, jest już postrzegany przez władzę jako wróg. Zostaje dyscyplinarnie zwolniony z pracy, pozbawiony pensji i prawa do emerytury, żyje z gry, jako organista. Traci też większą część swojego gospodarstwa, przekazuje część na rzecz państwa, bo nie jest w stanie wywiązać się z nałożonych na rolników tzw. kontyngentów. Po wielu staraniach przy pomocy ZNP uzyskuje emeryturę.

Umiera w 1959 r. w poczuciu beznadziejności i żalu do siebie samego, że nie udało mu się zabezpieczyć żony i chorej córki.

Twórczość W Krząszcza zebrana została i wydana w 2009r. w II tomach w 50. rocznicę jego śmierci, przez Tow. Przyjaciół Międzyrzecza. Zbiory noszą tytuł „KSIĘGA ŻYCIA – Dzieła wybrane” oraz drugi tom „Dzieła wybrane”.

Znaczna część jego utworów pozostająca w rękopisach przepadła w różnych wydawnictwach, w których zabiegał o ich wydanie.

Na koniec prelekcji prelegentka pani H. Szotek przeczytała 2 opowiadania, które ukazały się w „Gwiazdce Cieszyńskiej”: „O Kidoniu i Pinkasce” – jest to żartobliwe opow. o budowie kolei, która przebiegała przez Grodziec, oraz opowiadanie. „Jakeśmy to uciekali do Ameryki”, humoreska nawiązująca do czasów z lat dziecięcych autora.

Walenty Krząszcz traktowany jest obecnie nie tyle jako pisarz, co raczej ktoś, kto dokonał zapisu etnograficznego, który jest źródłem czerpania informacji o zwyczajach i obrzędach na wsi na Śląsku Cieszyńskim. Utwory pisane gwarą dostarczają informacji także na temat ówczesnego tutejszego języka.

Po prelekcji prezes E. Cichy w imieniu Zarządu Koła podziękował prelegentce za ciekawy wykład i wspólnie z wiceprezes p. I. Skrzyżalą oraz wiceprezesem J. Królem wręczyli p. Halinie Szotek kwiaty i upominkowy egzemplarz książki „Reprint do Mapy Wacława Grodeckiego”.

Prezes poprosił również prelegentkę o wręczenie legitymacji członkowskiej nowej członkini wstępującej do Koła MZC w Grodźcu.

 Oprac. Renata Moczała

 

 
1050