2012-03-30 - JÓZEF KIEDROŃ (1879 – 1932), DZIAŁACZ NARODOWY I OŚWIATOWY, MINISTER W RZĄDZIE WŁADYSŁAWA GRABSKIEGO.

Marcowe spotkanie członków Koła Macierzy miało miejsce 30. marca w sali historycznej w Zespole Szkolno – Przedszkolnym w Grodźcu. Była to prelekcja Władysławy Magiery na temat znanej na Śląsku Cieszyńskim postaci, Józefie Kiedroniu, działaczu narodowym i oświatowym.

Spotkanie poprowadził prezes Koła p. Edward Cichy, który na wstępie przywitał wszystkich przybyłych członków oraz gości, a w szczególności prelegentkę i dyr. GOK w Jasienicy p. Agnieszkę Bronowską.

Prelegentka p. W. Magiera jest emerytowaną nauczycielką, historyczką, działaczką Klubu Kobiet Kreatywnych w Cieszynie. Zainspirowana wspomnieniami żony J. Kiedronia o swoim mężu, które zgromadziła w III tomach, postanowiła na tej podstawie napisać jego biografię. Jak wspomniała prelegentka, był on, bowiem ideałem współczesnego Polaka. Poprzez własną, ciężką pracę w kopalni i wiele wyrzeczeń, z ubogiego człowieka stał się wysokim urzędnikiem państwowym.

Żył w latach 1879 – 1932. Urodzony w Błędowicach, późniejsze Zaolzie, szybko stracił rodziców. Od dziecka pracował w kopalni, równocześnie uczęszczając do Gimnazjum, a potem na studia w prestiżowej Akademii Górniczej w Leoben w Austrii. Po studiach wrócił na Śląsk Cieszyński, pracował, jako inżynier w Zagłębiu Karwińsko - Ostrawskim. Jednocześnie był aktywnym działaczem społecznym i narodowym. W roku 1919 po czeskim najeździe został aresztowany. Przetrzymywany w baraku w Morawskiej Trzebowej, ciężko chory, ledwo uszedł z życiem. Kolejny raz w 1920 roku, kiedy to Kiedronia dotkliwie pobiły czeskie bojówki. W międzywojennej Polsce działał głównie poza rodzinnymi stronami. Był jednym z twórców Rady Narodowej, choć sam nie był jego członkiem (członkiem była żona Zofia). Związany z Polskim Stronnictwem Narodowym. Pisywał do Dziennika Cieszyńskiego. W 1922 roku został dyrektorem Departamentu ds. Śląskich w Ministerstwie Przemysłu i Handlu, a w latach 1923-1925 stał na czele całego resortu.

Swoją żonę Zofię, siostrę ministra Grabskiego, która wtedy była wdową, poznał podczas pobytu w sanatorium w Bystrej. Miał z nią dwóch synów (jednego adoptowanego). Zofia pochodziła ze szlacheckiej rodziny i dzięki swoim rozlicznym znajomościom w elitarnych kręgach pomagała mu na różne sposoby.

            Zmarł przedwcześnie, prawdopodobnie na raka krwi, w 1932 roku. Pochowany został na cmentarzu ewangelickim w Cieszynie. Jego pogrzeb stał się niemal manifestacją, a czeskie władze, specjalnie z tego powodu, na ten czas otwarły swoje granice państwowe.

Dodać należy, że był również stypendystą Macierzy, której to potem w zamian za pomoc przez całe życie się odwdzięczał. Oboje z żoną zostali członkami honorowymi Macierzy. Z jego inicjatywy powstało na Zaolziu pierwsze Polskie Gimnazjum oraz Szkoła Sztygarów, a także kilka innych szkół.

Jak pisze p. Władysława Magiera w swojej biografii o Kiedroniu "Józef Kiedroń był też politykiem przez duże P - takim, który traktował politykę naprawdę, jako służbę publiczną, a nie jako sposób na względnie dostatnie życie…”.  „… Kiedroń będąc ministrem jeździł rozklekotanym samochodem i nosił lichy zegarek, a jego żona miała jedną porządną suknię.”

Prelekcja p. W. Magiery przybliżyła postać tego trochę zapomnianego już działacza społecznego i politycznego, o którym opowiadała w bardzo ciekawy sposób. Na zakończenie spotkania prelegentką otrzymała podziękowania i kwiaty od organizatorów spotkania.

Oprac. Renata Moczała

Zdjęcia ze spotkania Andrzej Zipser.

 
1034